Inni o mnie

Ilona w sposób bardzo subtelny pokazuje mi, którędy dotrzeć do mojego wewnętrznego dziecka. Na każdej sesji łączę się i daję wsparcie SOBIE z przeszłości. Spotkania z tą Małą Dziewczynką dają mi uczucie ukojenia, spokoju i poczucie, że już wszystko dobrze. Kolejne kawałki się uzdrawiają i JA OBECNA odzyskuję siłę. Ilona jest wymarzoną towarzyszką – pokazuje mi opcje, a ja wybieram. Ja decyduję, gdzie wchodzimy, co czuję najbardziej. Wszystko delikatnie i z zachowaniem wszelkich granic intymności. W momentach mojego zawahania pomaga mi podjąć decyzję – jak do tej pory wszystkie były słuszne. Ma intuicję do tego, gdzie może być ta część, która potrzebuje pomocy. Jestem pod ogromnym wrażeniem interpretacji snu – zaprowadziła nas w piękne miejsce. Ciało doskonale pokazało swoją reakcją, że tu właśnie jest sporo do zrobienia.

Sylwia

Ilona jest wspaniałym człowiekiem. Dzięki niej odzyskałam wiarę w siebie, w lepsze jutro. Poznałam ją w innych okolicznościach, dziękuję za pierwsze nasze spotkanie, cieszę się, że mogłam na Ciebie trafić. Pomogła rozprawić mi się z trudnymi sytuacjami, rodzinnymi i z przebytymi traumami. Pomogła mi dotrzeć do wnętrza samej siebie, do emocji które we mnie tkwiły od bardzo dawna, oraz pomogła mi znaleźć ujście w emocjach. Pomogła mi odzyskać siły w walce o siebie. Przeprowadzała procesy, uświadamiając mi, że jednak mogę być dobra dla siebie i innych. Nauczyła mnie bardzo dużo, np. stawiania granic, stawiania siebie na pierwszym miejscu, jak zacząć kochać siebie i jak siebie akceptować, czy jak przestać się przejmować rzeczami, na które totalnie nie ma się wpływu, oraz jak nie bać się mówić o tym, co mnie boli. Wiele razy słyszałam, że jestem do niczego, beznadziejna. A dziś? Poznaję swoją wartość i staram się pielęgnować, by przyniosła większe rezultaty niż do tej pory, staram się reagować na przykre słowa i stawiać granice. Pokazała mi, że jednak to ten, kto krzywdzi, robi źle, lecz nie ja. Co zawsze było u mnie dużym problemem, bo myślałam że to ze mną jest coś nie tak. Wiele razy już miałam ochotę się poddać, a właśnie dzięki Ilonie zrozumiałam, że trzeba działać i dążyć oraz spełniać swoje marzenia, nawet te maluśkie, skryte. Otrzymałam wiedzę, która na pewno pomoże mi teraz i w przyszłości. Ilona jesteś wielkim człowiekiem. Dziękuję Ci za to wszystko, co dla mnie zrobiłaś, za to ciepło płynące od Ciebie, za wysłuchanie, a szczególnie za pomoc. Nikt tyle dla mnie nie zrobił co Ty. Byłaś i jesteś dla mnie wzorem do naśladowania ❤️

Sandra

Pierwsze, co zauważysz, to przenikliwe oczy. Ale w swobodnej atmosferze nawet intymne tematy poruszane z Iloną nie sprawiają problemu. Dociera do sedna. Odkrywa. Wraz z nią docierasz do rozwiązania problemów.

Agnieszka

Wśród wielu darów Ilony te, które szczególnie pomagają jej w pracy terapeutycznej, to niesamowita wrażliwość, intuicja i akceptacja miejsca, w którym znajduje się drugi człowiek. Może tak wyposażyła ją natura, a może to dzięki temu, że sama przeszła długą drogę, ponownie sklejając swoje roztrzaskane na kawałki serce. Ilona wiele rozumie i jeszcze więcej przeczuwa, a głęboka praca na poziomie umysłu i ducha to dla niej źródło satysfakcji, pasji i sens życia. Jako osoba, która niejednokrotnie skorzystała ze wsparcia Ilony poprzez rozmowę, obserwację, ćwiczenia terapeutyczne i świadomą obecność to dla mnie radość i wdzięczność móc napisać te kilka serdecznych słów.

Alicja

Kilka słów o Ilonie,

Dokładna, wrażliwa, umiejąca słuchać. Może mogłabym napisać dużo więcej, może dużo piękniej, ale dar mam tylko do pisania o faktach i to teraz mi siedzi w głowie. Poznaję Ilo już od 20 lat i muszę przyznać, że jest to przygoda. Zawsze sobie żartowałam, że Ilo ma kojący dla duszy głos i nie wypada jej używać niecenzuralnych wyrażeń, gdyż po prostu do niej nie pasują. 

Wielokrotnie rozmawiałyśmy na różne tematy i czasem nam obydwóm było ciężko wyjść z własnych stref komfortu, ale bez tego być może nie znałybyśmy się tak długo. Świadomość, że czasem widzimy świat inaczej utwierdziła mnie tylko w przekonaniu, że ważne jest aby umieć się postawić w butach drugiego człowieka.

Mi to pokazało, że mogę z nią rozmawiać otwarcie, gdyż ona sama ma taką aurę, jej dociekliwość w zadawaniu pytań naprowadziła mnie na kilka ważnych tropów, gdy szłam własną ścieżką i przeoczyłam parę kamyczków podczas tej podróży. Wróciłam się po nie, dzięki Ilo, że jesteś 😀

Martyna

Ilo, dla mnie w rozmowach z Tobą najważniejsze okazały się Twój spokój – łagodnością i niespiesznością wprost z głosu płynący, akceptacja, którą odczuwam w naszych rozmowach w każdej chwili i zaangażowanie – całym sercem czuję, że jesteś ze mną całym sercem 🙂
Dziękuję Ci, że jesteś Kochana.

Justyna